NAJLEPSZE KSIĄŻKI NON-FICTION NA ZIMĘ


Zimową porą czytam książki, które przenoszą mnie tam, gdzie śniegu jest najwięcej. W góry wysokie. Tatry, Alpy, Himalaje. Dziś chcę Wam polecić cztery książki, które zabiorą Was w miejsca niedostępne i magiczne – do świata ekstremalnej wspinaczki górskiej. 

Historie, które Wam polecam wiele razy przyprawiały mnie o dreszcze (podobne do tych z zimna czy adrenaliny) i zafundowały mnóstwo emocji (jak szusowanie na stoku). Mam nadzieję, że skusicie się na chociaż jedną z nich, a ta wciągnie Was jak orczyk narciarzy. 🙂

Książki o górach odkryłam i pokochałam całkiem przypadkiem. Mój szwagier wspina się na skałkach, więc kilka lat temu dałam mu w prezencie książkę Bernadette McDonald Ucieczka na szczyt o wybitnych polskich himalaistach z lat 70. i 80. Zanim on sam zdążył do niej zajrzeć, pochłonęłam ją w całości z wypiekami na twarzy. I całkiem przepadłam. Od tamtej pory szukałam podobnych książek, głownie biografii himalaistów.

Dlaczego książki o górach robią na mnie takie wrażenie? Przede wszystkim są to historie o niesamowitej pasji, determinacji i pogoni za marzeniami. Ponieważ są prawdziwe, budzą we mnie na zmianę: podziw i niedowierzanie. Historie himalaistów i warunki, w jakich przebywają, są tak ekstremalne, że książki te czyta się jak najlepsze thrillery. Dodatkowo fakt, że nasi rodacy mają tak wybitne osiągnięcia w himalaizmie, sprawia, że czuję się jeszcze bliżej tych opowieści i mocniej je przeżywam. Jeśli jeszcze nie czytaliście książek o podobnej tematyce, szczerze je Wam polecam!

A na dobry początek proponuję:

HIMALAISTKI. OPOWIEŚĆ O KOBIETACH, KTÓRE POKONAŁY KAŻDY SZCZYT, Mariusz Sepioło

Książka dzieli się na dwie części: wczoraj i dziś, a w każdej z nich opisano siedem polskich himalaistek: tych, które jako pierwsze przecierały szlaki i budowały legendę światowego himalaizmu i tych, które działają teraz. Czternaście niesamowitych kobiet (Panejko-Panewicz, Miodowicz-Wolf, Baranowska, Jurewicz), dla których góry były lub są całym życiem.

Ta książka pozwoliła mi zrozumieć motywacje kobiet, które ryzykują tak wiele dla celu, który stał się dla wielu z nich sensem życia. Niektóre historie zrobiły na mnie niesamowite wrażenie i już wiem, że jestem daleka od oceny postępowania i priorytetów tych kobiet z pozycji kanapy. Właśnie dlatego polecam tę książkę – żeby nie wydawać krzywdzących opinii i nie komentować wyborów tych pań (jak i innych himalaistów), dopóki nie spróbuje się zrozumieć co nimi kieruje.

„Będąc w górach, czuję się jak w swoim naturalnym środowisku. To nie ucieczka. To w mieście odwracam się od rzeczy, które są dla mnie wrodzone. Na co dzień żyjemy w skupisku, zaprogramowani jak automaty. W górach piękne było to, że czułam się swobodnie, lekko, naturalnie”. Sylwia Bukowicka

SPOD ZAMARZNIĘTYCH POWIEK, Dominik Szczepański, Adam Bielecki

Adam Bielecki to jeden z najlepszych współczesnych himalaistów, który urodził się w moim mieście i skończył nawet to samo liceum co ja. 🙂 Ma na swoim koncie pięć ośmiotysięczników – w tym dwa zdobyte po raz pierwszy zimą. Żeby nie zdradzać Wam zbyt dużo, napiszę tylko, że ta książka jest nie-sa-mo-wi-ta, a w księgarni mogłaby leżeć na półce pod hasłem poradniki motywacyjne, bo daje takiego kopa, że od razu chce się działać i realizować swoje własne cele! Przeciwności losu, które musiał pokonać Bielecki, żeby dopiąć swoich marzeń robią mega wrażenie – to po prostu czysta definicja determinacji. Czytając tę książkę, niemal co chwilę brałam głębszy oddech, nie mogąc się nadziwić, jakie fascynujące jest jego życie i ile ten młody facet potrafi znieść i jak silna jest jego pasja. Po prostu WOW!

WANDA. OPOWIEŚĆ O SILE ŻYCIA I ŚMIERCI, Anna Kamińska

Wspaniała biografia kobiety-legendy, czyli Wandy Rutkiewicz, której nazwisko zna każdy himalaista na świecie. Bardzo szczegółowa, wciągająca, bogata w mnóstwo ciekawostek opowieść o pierwszej kobiecie, która zdobyła K2. Znajdziecie tu domowe historie młodej Wandzi i ekstremalne przygody w trakcie zdobywania kolejnych szczytów, a także całą oprawę – czyli jak wyglądała kiedyś organizacja wypraw w góry wysokie, jak przebiega górska ekspedycja: od wyjścia z domu aż do zejścia ze szczytu. Piękna, wzruszająca historia o niebanalnej i budzącej wiele skrajnych emocji kobiecie i jej fascynującym życiu.

„Najbardziej drażni ludzi to, że ryzykujemy życie dla czegoś, co wydaje się kompletnie bezużyteczne, nikomu niepotrzebne. Ale może to jest potrzebne tym, którzy to robią! Może oni po prostu potrzebują tego, żeby żyć.” Wanda Rutkiewicz

TOPR. ŻEBY INNI MOGLI PRZEŻYĆ, Beata Sabała-Zielińska

To właśnie z książek o himalaizmie dowiedziałam się, że nasze polskie Tatry są nie lada wyzwaniem nawet dla doświadczonych wspinaczy. Każdy, kto marzy o wyprawie na ośmiotysięczniki zaczyna od polskich Tatr. Ta książka opowiada o ludziach, których życiową misją nie jest zdobywanie szczytów, ale chęć niesienia pomocy w górach. To historie zawodowych ratowników i ochotników z TOPR-u, którzy o każdej porze dnia i nocy ruszają na pomoc poszkodowanym i zagubionym w Tatrach.

Przyznam się, że nie miałam pojęcia jak profesjonalna, wszechstronna i skomplikowana jest praca toprowców, których zwykle kojarzy się jako mężczyzn w czerwonych polarach. Książkę polecam ku przestrodze wszystkim pasjonatom gór, ale też – jakkolwiek górnolotnie to nie zabrzmi – ku chwale ratownikom, do których czuję teraz jeszcze większy respekt!

„Mówi się, że ten zawód jest jak narkotyk i coś w tym jest. Na pewno mamy tu nadmiar adrenaliny, zwłaszcza na początku pracy, ale później trochę neutralizuje ją doświadczenie i profesjonalizm. Dzięki temu skupiamy się na tym, co zrobić, by dobrze wykonać zadanie, a nie podniecamy się faktem, że je wykonujemy.” Marcin Józefowicz, ratownik zawodowy TOPR

 

Dajcie znać, czy którąś z tych książek już czytaliście i czy Wam się podobała! ♥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: