33 rzeczy, które zrozumieją tylko stewardesy


Życie załogi nie jest łatwe. Eat, Sleep, Fly, Repeat. Lotniczy lifestyle rządzi się swoimi prawami i stale dostarcza nowych niespodzianek. Są jednak specyficzne momenty naszej pracy, które zrozumie tylko członek załogi. Bo łączy nas nie tylko znajomość kodów lotnisk, podobne procedury i tysiące wylatanych mil, ale też przypały, których jesteśmy świadkiem lub… głównym bohaterem.

1. Gdy pasażer wchodzi na pokład samolotu i podaje ci numer miejsca, jakby naprawdę wierzył, że w myślach odhaczasz zajęte fotele lub liczysz wchodzące osoby.

2. Kiedy dostajesz sms-a, że twój lot jest opóźniony o godzinę i cieszysz się, bo jesteś:

a) dalej w piżamie
b) daleko od domu
c) niewyspana po zarwanej nocy
d) na innym lotnisku, bo dopiero wróciłaś z wakacji.

3. Budzisz się w środku nocy i jesteś pewna, że do budzika masz jeszcze 4 godziny, a gdy wtulasz się z powrotem w ciepłą poduszkę – dzwoni alarm.

4. Gdy ktoś spoza branży opowiada, że w ramach postanowienia codziennie z własnej woli wstaje przed 5 rano, a ty się zwijasz ze śmiechu i myślisz, że to jakiś świr.

5. Kiedy w czasie prywatnej podróży machasz wszędzie firmowym ID i omijasz wszystkie lotniskowe kolejki.

6. Gdy lecisz samolotem jako pasażer i w myślach mówisz wszystkie pokładowe zapowiedzi razem z załogą.

7. Po kilku dniach pracy o różnych porach czujesz jet lag, chociaż nie zmieniłaś nawet strefy czasowej.

8. Idziesz do sklepu po zapasy do pustej lodówki, ale zapomniałaś, że jest niedziela bez handlu. W ogóle nie wiesz, że jest niedziela.

9. Radość, którą czujesz, gdy pierwszy rząd w samolocie zostanie pusty i będzie można w nim usiąść na długim locie.

10. Gdy właśnie na pokład weszło 180 pasażerów, którzy w ślimaczym tempie powkładali wszystkie walizki do półek, a ty musisz im powiedzieć, że nigdzie nie lecimy, bo z powodu śnieżycy zamknęli docelowe lotnisko.

11. Mówisz przez głośnik coś, co zrozumie tylko reszta załogi, a usłyszy cały samolot. Lub odwrotnie: gdy przypadkiem powiesz coś głupiego przez głośnik zamiast zadzwonić do konkretnej osoby (ups).

12. Jesteś już po 3. locie i masz głupawkę ze zmęczenia, a wtedy pasażer podchodzi do ciebie z jakąś skargą, a ty nie możesz powstrzymać śmiechu.

13. Gdy w rzędzie awaryjnym siada kobieta, co do której nie masz pewności czy jest w ciąży (i musisz ją przesadzić), czy ma nadwagę.

14. Lądujemy w czasie burzy i samolotem miota na wszystkie strony, a ty musisz robić dobrą minę do złej gry, choć to największe turbulencje, jakie miałaś i w sumie nie wiesz, czy to jeszcze jest normalne.

15. W ogóle nie martwisz się, co założyć do pracy, bo masz po prostu kilka zestawów munduru.

16. Wracasz po kilkunastu godzinach pracy i nie możesz się doczekać, kiedy wyjmiesz z koka sto wsuwek i w końcu rozpuścisz włosy.

17. Właśnie powiedziałaś zatroskanemu pasażerowi, że na miejscu będziemy o czasie, a 15 minut później robimy divert na lotnisko w innym mieście.

18. Twoje rajstopy porwą się dokładnie wtedy, gdy w torbie nie masz zapasowej pary.

19. Masz dość kręcących się po pokładzie pasażerów, więc prosisz kapitana o włączenie pasów i robisz zapowiedź na turbulencje.

20. Ta satysfakcja, kiedy policja lub antyterroryści wchodzą na pokład i przy wszystkich pasażerach wyprowadzają gościa, który cały lot robił problemy.

21. Pasażer pyta cię co to za mała plamka lądu, nad którą właśnie przelatujemy.

22. Wydaje ci się, że lotniska znasz jak własną kieszeń i wszystko robisz tak na luzie, że spóźniasz się na swój lot powrotny z urlopu.

23. Kiedy z oferty pokładowych sandwichy: chicken, turkey lub cheese, pasażer wybiera “kanapkę turecką”.

24. Ze zmęczenia mylą ci się już słowa i po wylądowaniu dziękujesz wszystkim za wspólny LOS.

25. Kiedy po raz setny słyszysz żarcik “Czy leci z nami pilot?” i uśmiechasz się już tylko z automatu.

26. Wracasz komunikacją miejską z pasażerami z lotu i cieszysz się, że jesteś już po robocie, a oni pytają cię jak gdzieś dojechać, gdzie kupić bilet, jak działa kasownik, itd.

27. Staje przed tobą chłop jak dąb i prosi, żeby mu gdzieś wrzucić walizkę, bo on nie może znaleźć miejsca.

28. Jedziesz z sąsiadami windą w swoim bloku, a gdy ktoś z niej wychodzi, to odruchowo mówisz: “Dziękujemy, do widzenia!”.

29. Gdy obserwujesz pasażerów, którzy w samolocie czują się jak w domu: wchodzą do toalety w samych skarpetkach lub jedzą orzeszki rozsypane na stoliku.

30. Pożyczasz swój kolczyk, żeby pasażer mógł sobie otworzyć gniazdo na kartę SIM w telefonie.

31. Masz dyżur i musisz być pod telefonem, ale szkoda ci życia na siedzenie w domu, więc wozisz wszędzie mundur w aucie.

32. Oglądasz film z wątkiem lotniczym w tle i co chwilę wybuchasz śmiechem, bo wiesz, że połowa zdarzeń jest absurdalna i wyssana z palca.

33. Śnisz o tym, że zaspałaś na poranny lot lub o tym, jak samolot ląduje awaryjnie, a ty przejmujesz kontrolę nad sytuacją. 😉

2 thoughts on “33 rzeczy, które zrozumieją tylko stewardesy

  1. Aaa pisze:

    34) Kiedy wymyślasz na poczekaniu męża, bo masz dość zalecających się pasażerów

    Reszta to sama prawda:)

  2. ohmydag pisze:

    no tak, z natarczywością też trzeba sobie jakoś radzić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: