9 najlepszych książek, które przeczytałam w 2019


Kompletnie nie rozumiem corocznego szaleństwa szukania prezentów. Ja tam jestem banalna w obsłudze. Uwielbiam dostawać książki. Gdy widzę prostokątną paczkę zawiniętą w kolorowy papier, cieszę się jak dzieciak!

Książka jest jak voucher do innego świata. Gdy wręczasz książkę, tak naprawdę dajesz komuś czas dla siebie, odskocznię, wrażenia, przyjemność (i nie jest to żadna guilty pleasure).

W tym roku przeczytałam ok. 40 książek, a dziś wybrałam dla Was 9 z nich, które uważam za najlepsze i warte polecenia.

 

1. Holistyczne ścieżki zdrowia. BĄDŹ – Orina Krajewska

Ta książka już dosłownie rozpada mi się w rękach, tak wiele razy do niej wracałam – z doskoku, całkiem spontanicznie, żeby ponownie wyłowić z niej różne smaczki i konkretną wiedzę. To zbiór niezwykle ciekawych rozmów ze specjalistami różnych dziedzin powiązanych ze zdrowiem (m.in. z makrobiotyczką promującą naturalne żywienie, z twórcą slow joggingu).

Jak dla mnie to super książka-przewodnik holistycznego podejścia do zdrowia, która pokazuje wiele różnych punktów widzenia i wariantów świadomego życia.

 

2. Ameryka.pl Opowieści o Polakach w USA – Dorota Malesa

Jestem pewna, że po zniesieniu wiz Polacy masowo zaczęli googlować i bookować bilety za ocean. Tym bardziej polecam poczytać (poza przewodnikami) książki z amerykańskim wątkiem w tle, bo one dają szerszy i prawdziwszy obraz życia w Stanach.

Autorka wysłuchała mniej i bardziej spełnionych wersji american dream, z których stworzyła barwne i poruszające opowieści o rodakach na emigracji. Bohaterami są tu m.in.: pracownik NASA, były gwiazdor disco polo i prawniczka badająca tajemnicze zabójstwo sprzed lat. Każdemu z nich życie napisało inny scenariusz, na tyle zaskakujący i niebanalny, że mógłby zostać przeniesiony na wielki ekran. Wciąga i wzrusza.

 

3. 21 lekcji na XXI wiek – Yuval Noah Harari

Wciągająca jak dobra powieść analiza problemów i wyzwań współczesnego świata, czyli coś, co powinno interesować każdego, kto nie chce być jak dziecko we mgle. Harari omawia kolejno zjawiska takie jak terroryzm, religia, wojna, technologia. Wyjaśnia skąd się one biorą i jak wpływają na naszą codzienność. To książka, która otwiera oczy na fakty, ale też daje nadzieję i większe zrozumienie bełkotu w mediach.

 

4. Mr. Breakfast – Jonathan Carroll

Najnowsza książka jednego z moich ulubionych pisarzy. Żeby było zabawniej, przeczytałam ją w całości na lotnisku JFK w Nowym Jorku, czyli w mieście, gdzie urodził się Carroll. Mogę to uznać za zwykły przypadek albo… magiczny splot zdarzeń, który stale przewija się w powieściach Carrolla. 😉

Akcja książki dzieje się w równoległych rzeczywistościach, pomiędzy którymi przemieszcza się główny bohater – niespełniony komik, marzący o wielkiej karierze. Gdy pewnego dnia robi sobie tatuaż, zyskuje możliwość obserwacji alternatywnego scenariusza swojego życia. Tylko Carroll potrafi tak lekko snuć historie na pograniczu realiów i świata magii, choć nie ma tu nic z fantasy, za którym jakoś nie przepadam.

 

 

5. Czując. Rozmowy o emocjach – Agnieszka Jucewicz

Rozdziały tej książki można czytać po kolei lub skakać po nich zupełnie przypadkowo, zatrzymując się na wybranej emocji, która zostaje rozebrana na czynniki pierwsze. To bardzo ważna i mądra książka o uczuciach, które – choćbyśmy nie wiadomo jak próbowali wyprzeć, walczyć z nimi lub udawać, że ich nie ma – i tak dadzą o sobie znać.

To rozmowy z psychologami i psychoterapeutami, którzy jak nikt inny potrafią zajrzeć do ludzkiej psychiki i nazwać to, czego nie da się opisać prostymi słowami. Polecam wszystkim bez wyjątku, bo każdy coś czuje, nawet gdy myśli, że nie czuje już nic.

 

6. Asymetria – Lisa Halliday

Debiut amerykańskiej pisarki, który zdobył uznanie Baracka Obamy i “New York Times”. Powieść o relacji młodej redaktorki z dużo starszym, cenionym pisarzem. Nieoczywista i pięknie napisana. W drugiej części książki pojawia się wątek Amerykanina irackiego pochodzenia, który zostaje zatrzymany na Heathrow, bo ma dwa paszporty. Wątek miłosny i wątek polityczny splatają się tu w niebanalny sposób. Plus za super okładkę, która skusiła mnie do czytania! 🙂

 

7. Factfulness – Hans Rosling

Jak myślisz, czy na świecie dzieje się więcej dobrego czy złego? Ta książka może Cię nieźle zaskoczyć – szczególnie jeśli jesteś raczej pesymistą i regularnie śledzisz newsy w tv. Wyniki badań i statystyki dotyczące kluczowych problemów świata są tu omówione zaskakująco ciekawie. Po lekturze tej książki poczujesz się dużo mądrzejszy i świadomy, obiecuję!

 

8. Tajemnice Joan – Jennie Rooney

Joan, Sonia, Leo to trójka głównych bohaterów, studentów – idealistów, których losy splatają się w tej intrygującej powieści szpiegowskiej. To historia o tym jak decyzje podjęte w młodości wpływają na przyszłość. Jest tu trochę love story, kryminału, tajemnicy i dylematów moralnych. Nie radzę oglądać ekranizacji przed książką, film baaardzo mnie rozczarował!

 

9. Mój nowojorski maraton – Sébastien Samson

W tym roku na nowo polubiłam komiksy. Jeden z nich kupiłam siostrze na urodziny, ale to ja jako pierwsza się za niego zabrałam. 😉 Ten komiks to autobiograficzna historia francuskiego nauczyciela rysunku, który pod wpływem chwili i biegowej pasji swojej żony, postanawia wystartować w nowojorskim maratonie (choć nigdy wcześniej nie biegał!). To rodzaj osobistej pamiątki z okresu intensywnych przygotowań, jak i samego startu. Super lekka i zabawna forma.

Kto wie, może moja siostra – maniaczka biegania – też mnie namówi, żebym razem z nią trzasnęła te magiczne 42,2 km…

 

*BONUS!

Moja kochana siostra napisała ebooka EMOCJEM, którego Wam bardzo, bardzo polecam! To konkretne wskazówki jak poradzić sobie z problemem emocjonalnego jedzenia i raz na zawsze uwolnić się od wyrzutów sumienia. Jak przestać się martwić i obwiniać, a zacząć cieszyć jedzeniem i życiem 🙂 Więcej info tutaj: EMOCJEM

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: